Translate

sobota, 17 września 2016

Dlaczego zła pogoda jest najlepszym środkiem komplikującym plany?

Dowodem, że tak jest mogą być Twoje włosy, Twój makijaż, albo zniszczone, nowiutkie buty.
Przykładów jest o wiele więcej, ale ja postaram się ich nie przypominać, bo przywołują one smutne wspomnienia.

Warto jednak w złym widzieć trochę dobrego. Dzięki temu, że coś nie wypaliło, coś co odkładałaś kilka miesięcy, przez życie w biegu i wieczny brak czasu może zostać zrealizowane...
Może warto oglądnąć wreszcie film, na który miałaś ochotę iść do kina kilka lat temu, ale nie było nigdy odpowiedniej chwili? Przeczytać książkę, która leży na półce, od czasów szkolnych, czekając na swoją kolej pośród obrzydzających czytanie lektur? Może warto chociaż na chwilę zatrzymać się, odpocząć i pomyśleć, czy w tym całym biegu codzienności, jesteśmy szczęśliwi? Tak naprawdę szczęśliwi, nie zmęczeni codziennością, tymi sami czynnościami, wykonywanymi monotonnie?

Zmień grafik, weź głęboki oddech i odżyj.

Wiem, to nie takie proste, ale wiem też, że bardzo trudno jest żyć przytłoczonym wszystkim i uszczęśliwianiem wszystkich z wyjątkiem siebie. Może zmiany są męczące i niewygodne, ale po dłuższym czasie wszystko takie samo się nudzi.


Dzisiejszy deszcz popsuł mi moje plany i dzięki temu tutaj teraz jestem.


Boimy się zmian, nie dlatego, że nie wiemy czy to się uda.
Po prostu ciężko rozstać się nam z tym, z czym już nauczyliśmy się radzić.


Witam Was bardzo serdecznie na moim blogu, który jest moją zmianą.
Mam nadzieję, że zmieni coś w Waszym życiu.

Dark Angel